Masło orzechowe. Jeść czy nie jeść?

masła orzechowe

Podstawą masła orzechowego są orzechy ziemne, które występują także pod nazwą orzechy arachidowe. Zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe. Są źródłem witamin, głównie witaminy B3 i witaminy E. Oprócz witamin w orzechach ziemnych znajdują się składniki mineralne: potas, magnez, fosfor, selen

masło orzechoweAle…

Nie zawsze orzechy ziemne są jedynym składnikiem występującym w maśle orzechowym. Niestety, wiele produktów zawiera w sobie również inne dodatki, które nie wpływają dobrze na nasze zdrowie. Dlatego czytaj etykiety! Masło powinno zawierać wyłącznie orzechy ziemne. Jeśli dodatkowo występuje w nim: syrop glukozowy, aromaty, olej palmowy czy cukier, zrezygnuj z kupna tego produktu.

Zalety masła orzechowego!!

Masło orzechowe jest alternatywą dla osób, które nie lubią spożywać orzechów w całości. Masło orzechowe to dobry sposób na przemycenie orzechów do jadłospisu.

Masło orzechowe jest kalorycznym produktem, więc może być łatwym i szybkim uzupełnieniem kalorycznym dla osób, które chcę przytyć.

Masło orzechowe może być również alternatywą dla niezdrowych przekąsek takich jak chipsy, słone orzeszki prażone i kremy czekoladowe.

 

Wady masła orzechowego!!

Wysokokaloryczne. W 100 g masła orzechowego może znajdować się aż około 650 kcal. Jedna łyżka zawiera około 20 g czyli ponad 100 kcal.

Stosunek kwasów omega 3:6.Kwasy omega 6 działają prozapalnie, więc dodatek masła orzechowego do zbilansowanej diety nie będzie szkodliwy, ale zbyt duże ilości mogą spowodować zmiany miażdżycowe czy zaburzenia hormonalne.

Artykuł przygotowała dietetyk i psychodietetyk Dominika Beneturska

Zapraszam do skorzystania z przepisu na domowe masło orzechowe – KLIK

 

Lubisz to? Podziel się z innymi :)

Izabela Misztal

Kucharka - amatorka, ale szef kuchni na tej stronie. Wielbicielka jedzenia, która ma nadzieję spróbować chociaż raz w życiu wszystkich potraw świata.

  • kurza.iza

    jedna łyżeczka to 100 kalorii, przecież to jest aż niesamowite! strasznie kaloryczne, ale raz na jakiś czas myślę, że raczej też trzeba takiego prawdziwego masła orzechowego posmakować 😀