„Listy zza grobu” Remigiusza Mroza…

20200614_140601

,Listy zza grobu” to pierwsza książka autorstwa Remigiusza Mroza jaką miałam w swoich rękach, czyli jest to moja pierwsze styczność z tym konkretnym autorem. Styl pisania Mroza uważam za przystępny, a samą książkę czyta się szybko. Ale oczywiście najważniejsza jest fabuła…Ogólnie jest to dobry kryminał, z interesującymi zagadkami, które na końcu zostają rozwiązane. Mróz nie pozostawia tu rzeczy niewyjaśnionych, co jest plusem, gdyż nie lubię w książkach nierozwiązanych zagadek. A tych zagadek w książce jest sporo…

Listy zza grobu mrozTytułowe listy zza grobu łączą przeszłość z teraźniejszością, od dwudziestu lat pojawiając się w życiu Kai Burzyńskiej. Każdego roku, tego samego dnia, bohaterka otrzymuje wiadomości w postaci listów od zmarłego ojca, które mają być jej swoistymi drogowskazami w życiu. Ale czy na pewno listy nie mają drugiego dna?

Oprócz Kai Burzyńskiej drugim bohaterem jest Seweryn Zaorski – ojciec samotnie wychowujący dwie małe córki. Gdy Zaorski wraca po ponad dwudziestu latach do rodzinnego, nieco zabitego dechami miasteczka, rozpoczyna remont w zrujnowanym domu, niegdyś należącym do rodziny Kai (sama Kaja była wielką szkolną miłością Zaorskiego). Podczas remontu znajduje skrytkę w podłodze z tajemniczymi dyskietkami, które pomagają odsłonić sekrety związane z tragiczną śmiercią sprzed lat. Burzyńska i Zaorski muszą spróbować „wysłuchać” zmarłego, aby rozwiązać wielką tajemnicę i niejako przetrwać w walce z jej potencjalnie śmiertelnymi konsekwencjami.

Wątek z poszukiwaniem prawdy o ojcu Kai Burzyńskiej rozkręcał się powoli, ale warto było to przeczekać. Później już mieszają się różne watki: romans, przestępstwa, polityka i oczywiście morderstwo. Słowem zakończenia jest to dobra powieść kryminalna, z zaskakującymi wątkami, ciekawą fabułą i równie ciekawym zakończenie. Myślę, że nie jeden raz sięgnę po powieść tego autora.

Lubisz to? Podziel się z innymi :)

Izabela Misztal

Kucharka - amatorka, ale szef kuchni na tej stronie. Wielbicielka jedzenia, która ma nadzieję spróbować chociaż raz w życiu wszystkich potraw świata.