Kraków na weekend…

weekend w krakowie

Nigdy wcześniej nie byłam w Krakowie, co mieszkając w Polsce powinno być właściwie społecznie nieakceptowane 😉

Kraków to największa atrakcja turystyczna Polski, Kraków to kolebka kultury i nauki, Kraków to przede wszystkim legenda….

Weekend na byłą stolicę naszego kraju to zdecydowanie za mało. Ale trudno. Miałyśmy tylko dwa dni w tym mieście, i tyle musiało nam wystarczyć.

Co zdążysz zrobić przez dwa dni, żeby Kraków już na zawsze ugościł sobie miejsce w Twoim sercu?

weekend w Krakowie

Zacznij od lodów na ulicy Starowiślnej

Ostatni raz stałam w takiej kolejce po …. lody od Lenkiewicza na ulicy Szerokiej w Toruniu. Chyba tylko lody są w stanie zmusić mnie do takiego poświęcenia. Ostrzegam! Są pyszne, dlatego jeśli macie mało czasu, kupcie od razy dwie albo trzy gałki, żeby nie stać ponownie w kolejce.

weekend w KrakowieSkieruj się do serca Krakowa, czyli na Stary Rynek

Oj tak, jest to zdecydowanie najpiękniejszy rynek jaki widziałam, i jest jednym z największych tego typu placów w Europie. Kiedy wkraczasz na niego z jednej z okalających go uliczek, czujesz się tak, jakbyś znalazła się w innym świecie. Stare mury, śmiech, gwar, muzyka, zapach obwarzanek, przepiękne dorożki, ciągnięte przez jeszcze piękniejsze konie, a nad tym wszystkim czuwają Sukiennice, które zachowały nieco ze swojego handlowego charakteru.

Będąc na Starym Rynku warto zobaczyć:

Sukiennice – Zabytkowy budynek, w samym centrum Starego Rynku, w którym kiedyś znajdowały się kramy kupieckie, najczęściej z suknem (stąd ta nazwa). Dzisiaj znajdują się tam… kramy kupieckie z pamiątkami, od których możesz dostać oczopląsu.

Podziemia Rynku – Obowiązkowy punkt programu, o którym nie wszyscy obywatele Rzeczpospolitej Polskiej słyszeli, ponieważ stanowią one atrakcję turystyczną dopiero od 2010 r. Muzeum, jak sama nazwa wskazuje znajduje się pod ziemią, a wejście do niego znajduje się w budynku Sukiennic od strony Kościoła Mariackiego. A czym właściwie jest? Wspaniałym multimedialnym widowiskiem, który pozwala odbyć podróż w czasie.

weekend w KrakowieKościół Mariacki – Uczyłeś się historii w szkole? To nie omijaj tego kościoła! Koniecznie trzeba zobaczyć ołtarz Wita Stwosza i odsłuchać hejnał, wygrywany co godzinę przez jednego z dyżurujących strażaków z wyższej wieży kościała.

Wieżę Ratuszową – Siedemdziesięciometrowa pozostałość po Ratuszu, która kusi możliwością spoglądania na Kraków z trzech balkonów. Pod wieżą zachowały się piwnice, służące dawniej za izby tortur, a dzisiaj będące siedzibą teatru.

Kraków - Stary Rynek

Bramę Floriańską i Barbakan – Bardzo dobrze zachowane pozostałości po dawnych murach miasta.

Klub Piwnica pod Baranami – Miejsce – ikona. Klub studentów, ekscentrycznych artystów i buntowników, który swego czasu przyprawiał o palpitacje serca miejskich urzędników. Wpadnij tam, chociażby napić się czegoś, nieważne kawy, czy piwa, bo będąc w Krakowie i nie wejść do Piwnicy, to tak jak być w Paryżu i nie zerknąć na Moulin Rouge.

Wstąp na kawę na Kazimierz

Tą dzielnice, może i jedną z najbardziej znanych dzielnic w Polsce po prostu trzeba odwiedzić. Zupełnie nie dziwię się, że coraz więcej artystów przeprowadza się do tego miejsca, bo atmosfera jaka tam panuje jest niepowtarzalna. Te małe place, uliczki, zaułki, świątynie i urocze kawiarenki przypominają mi trochę miasteczka z południa Włoch. Warto więc wstąpić na kawę, a może nawet dwie, kupić jedną z gazet krakowskich i usiąść na zewnątrz, aby poczuć klimat starego Kazimierza.

weekend w KrakowieZdobądź Wawel i ujarzmij smoka

Zawsze lubiłam historię, dlatego ten zamek interesował mnie szczególnie. Będąc w tym miejscu, po prostu zatrzymaj się na chwilę, zamknij oczy i uświadom sobie, że przez całe wieki podejmowano tutaj najważniejsze decyzje dla naszego kraju, a wilgotne mury zamku, które możesz dotknąć, widziały najbardziej wpływowe postacie w dziejach Europy. Pierwsze kroki warto skierować do Katedry, gdzie można wspiąć się po bardzo wąskich schodkach na wieżę, w której ugościł się Dzwon Zygmunta (dotknięcie go przynosi szczęście, czekam 😉 ), i gdzie po, już nie takich wąskich schodkach, można zejść w dół do Grobów Królewskich. Przyznam, że to właśnie krypty zrobiły na mnie największe wrażenie – świadomość, że właśnie przechadzasz się obok ciał Piłsudskiego, Kościuszki, Sobieskiego, gen. Sikorskiego, Mickiewicza, Słowackiego, Norwida (wymieniać dalej?) może przyprawić o gęsią skórkę. Sam Wawel warto opuścić w bardzo atrakcyjny sposób, i to tylko za trzy złote, a mianowicie przez jaskinię, tak zwaną Smoczą Jamę. Przy wyjściu ze Smoczej Jamy czeka na ciebie żeliwny smok wawelski, który, uwaga, zieje ogniem.

weekend w KrakowieZakończ lodami na ulicy Starowiślnej

Dwudniową wycieczką należy zakończyć, tak jak się ją zaczęło, czyli stojąc w suuuper długiej kolejce po suuuuper lody. Tym razem wybrałam jednak inne smaki.

Oczywiście, w Krakowie znajduje się o wiele więcej totalnie wartych zobaczenia miejsc, i następnym razem postaram się mieć do dyspozycji cały tydzień. Na razie jednak musiałam zadowolić się turystycznym „must see” tego cudownego miasta.

Zapraszam do polubienia strony Głodna Polka na Facebooku:

Lubisz to? Podziel się z innymi :)

Izabela Misztal

Kucharka - amatorka, ale szef kuchni na tej stronie. Wielbicielka jedzenia, która ma nadzieję spróbować chociaż raz w życiu wszystkich potraw świata.