Kawa z syropem malinowym i „Bezpieczna przystań” Nicholasa Sparksa.

ksiązka kawa

Chyba większość z Was słyszała o książce albo filmie „Pamiętnik”. „Pamiętnik” po dziś dzień jest największych bestsellerem Nicholasa Sparksa – znanego amerykańskiego autora książek obyczajowych. Jednak Nicholas Sparks napisał wiele innych, ciekawych powieści, które podobnie jak „Pamiętnik” potrafią wciągnąć czytelnika (no dobrze, głównie czytelniczkę 😉 ) od początku do końca. Ostatnio wpadła mi w ręce inna książka Nicholasa Sparksa, a konkretnie „Bezpieczna przystań”. Ten romans obyczajowy pochłania się bardzo szybko. Jest miłość, jest niepewność, jest ciężka przeszłość, są zwroty akcji, jest wątek sensacyjny, ale przede wszystkim jest tajemnica, która wnosi sporo napięcia i sprawia, że chce się przerzucać kolejne strony.

A o czym jest ta powieść?

Otóż jest to opowieść o młodej dziewczynie, która zupełnie niespodziewanie pojawia się w małym miasteczku na południu USA. Wynajmuje starą, rozwalającą się chatkę w lesie i zatrudnia się jako kelnerka w jedynej restauracji w miasteczku. Nie bardzo ma ochotę na nawiązywanie jakichkolwiek znajomości i unika wszelkich pytań na temat swojej przeszłości. Mur, których otoczyła się Katie udaje się przebić właścicielowi małego sklepiku Alexowi. Alex od kilku lat jest wdowcem i samotnie opiekuje się dwójką małych dzieci. Katie, choć początkowo bardzo niechętnie,  angażuje się w relację z Alexem i jego dziećmi. Jednak przeszłość Katie nie pozwala jej w pełni cieszyć się z nowej znajomości. Nie chce budować szczęścia na kłamstwie, ale strach przed prawdą jest w niej zbyt żywy i bolesny. Boi się nawet przyznać do tego, że Katie nie jest jest prawdziwym imieniem. Kobieta zmieniła tożsamość, aby uciec przed piekłem, które zgotował jej w Bostonie jej własny mąż. Ujawnienie prawdy mogłoby się skończyć dla niej tragicznie.

Nie chce zdradzać więcej szczegółów, aby nie odbierać przyjemności z czytania. Powiem jedynie, że jest to idealna książka dla tych osób, którzy ze względu na bolesną przeszłość i rozczarowania mają problemy z otworzeniem się na nowe uczucia.

Tak jak wiele książek Nicholasa Sparksa, również ta została przeniesiona na szklany ekran. Film różni się kilkoma, czasami istotnymi szczegółami, ale najważniejsze, że klimat historii i jej przesłanie pozostało niezmienione.

Trailer (po angielsku):

Do tej książki polecam kawę z mlekiem i syropem owocowym ( u mnie malinowym)

Jak zrobić taką kawę?

kawa z syropem

Przede wszystkim jest to propozycja dla osób, które mają ekspres do kawy. Najpierw wlej trochę syropu, około dwóch łyżek na dno szklanki. Dodaj spienione mleko (około 1/3 szklanki). Następnie nalej kawy. Dzięki tej kolejności mleko „uniesie” się do góry. Na koniec nalej kilka kropel syropu na mleko. Kawa, dzięki syropowi będzie miała słodko-gorzki posmak malin.

Życzę przyjemnie spędzonego czasu!

Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku:

 

 

Izabela Misztal

Kucharka - amatorka, ale szef kuchni na tej stronie. Wielbicielka jedzenia, która ma nadzieję spróbować chociaż raz w życiu wszystkich potraw świata.

  • gin

    Muszę przyznać, że nie czytałam żadnej z jego książek, ale dużo o nich słyszałam 🙂 Musze kiedyś po nie sięgnąć, bo od czasu do czasu lubię takie babskie lektury, które z pewnością wyciskają łzy 😉
    A kawy też bym się napiła, o.

    • Myślę, że się pozytywnie zaskoczysz, jeśli chodzi o tę książkę. Nawet jak rzadko sięgasz po typowo kobiecie tytuły 😉

shares