Duńskie szczęście. Czego możemy się nauczyć ?

szczęście hygge

O tym jakim cudem Duńczycy pomimo średniej (czyt. zimnej i deszczowej) pogody i bardzo wysokich podatków są tak zadowoleni z życia opowiada Malene Rydahl. Malene pochodzi z Danii i nazywa swój kraj rajem na ziemi. Podkreśla, że Duńczycy zaliczają się do jednych z najszczęśliwszych narodów świata . Co sprawia, że Duńczycy są tak szczęśliwi?

ZAUFANIE

Około 80% Duńczyków ufa sobie nawzajem, co w porównaniu z innymi narodami jest bardzo wysoką liczbą. Duńscy rodzice nie boją się nawet zostawić śpiących dzieci w wózkach przy restauracji (zdjęcie w filmiku powyżej), co dla wielu osób byłoby nie do pomyślenia. Malene dodaje, że pewnego razu duńska turystka próbowała zostawić dziecko w wózku przy restauracji w Nowym Yorku i została aresztowana.

Jeśli chcemy żyć w społeczeństwie, w którym ludzie ufają sobie nawzajem, musimy zacząć od siebie i własnego kręgu rodziny i znajomych. Najważniejsze, aby inni ludzie postrzegali nas jako osobę godną zaufania. Jeśli mówimy i obiecamy, że coś zrobimy, to powinniśmy to zrobić.

WOLNOŚĆ BYCIA SOBĄ W ZRÓŻNICOWANYM SPOŁECZEŃSTWIE

Malene podkreśla, że w Danii głównym celem edukacji dziecka jest jego rozwój osobisty. Dziecko musi wiedzieć, że kimkolwiek będzie chciało być w przyszłości, będzie wykonywało ważne zadania dla całej społeczności. Równie ważny w społeczności jest lekarz i prawnik, co piekarz czy ochroniarz.

Najważniejsze jest to, aby dziecko, a potem dorosły człowiek znalazło odpowiednie miejsce dla siebie. Szkoła powinna mu pomagać w rozwijaniu własnego charakteru i szukania drogi w życiu, a nie negatywnie oceniać jego wybór.

WSPÓLNY CEL

Wielu ludzi czuje się szczęśliwymi,  jeśli są częścią jakiegoś zgranego zespołu, którym przyświeca jakiś głębszy cel w życiu. Aż 7 na 10 Duńczyków nie ma nic przeciwko wyższym podatkom, jeśli wiedzą, że ich pieniądze pójdą na wspólny „projekt”, czyli na zorganizowanie co raz to lepszego państwa, w którym każdy może czuć się szczęśliwy. Nie postrzegają siebie jako ofiary systemu podatkowego, ale jako członkowie tego systemu.

Melane mówi, że brak celu wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze: gdy nie robimy w życiu tego co naprawdę chcielibyśmy robić oraz gdy nie czujemy się częścią czegoś większego, jakiego wspólnego dobra, o które warto walczyć.

Zachęcam do obejrzenia całego wykładu.

 

 

 

 

Lubisz to? Podziel się z innymi :)

Izabela Misztal

Kucharka - amatorka, ale szef kuchni na tej stronie. Wielbicielka jedzenia, która ma nadzieję spróbować chociaż raz w życiu wszystkich potraw świata.